21 czerwca 2010

Niebieskie szyszki...


Pierwszy raz widziałam takie coś...

2 komentarze:

  1. Białystok, obok koszmarnie brzydkiego kościoła garnizonowego, na trawniku, właśnie rośnie takie cudo. Maleńki świerczek i taaaakie szyszki. Mijam to codziennie z zachwytem, ale tylko nad szyszkami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Kasiu,

    dodam od siebie, że na tej fotce, jest świerk (koreański), który mijasz codziennie.

    :)

    P.S.
    Zgadzam się, kościół jest brzydki.

    OdpowiedzUsuń